„Mam 42 lata. Od dziecka mam skoliozę, ale w ostatnich latach coraz częściej boli mnie kręgosłup. Czy mogę jeszcze coś z tym zrobić?”
„Mam 51 lat. W okresie menopauzy zauważyłam, że moja sylwetka zaczęła się zmieniać. Nigdy wcześniej nie miałam skoliozy. Czy to możliwe?”
Jeśli zadajesz sobie podobne pytania, nie jesteś wyjątkiem. To jedne z najczęstszych tematów poruszanych podczas pierwszych konsultacji w moim studiu.
Wiele osób uważa, że skolioza dotyczy wyłącznie dzieci i nastolatków. Tymczasem również dorośli mogą zmagać się z jej konsekwencjami. Jednym skrzywienie towarzyszy od dzieciństwa, u innych pojawia się dopiero w wieku dorosłym jako efekt zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa lub w okresie menopauzalnym. Warto też zaznaczyć, że skolioza dorosłych dotyczy 10,7% kobiet i 5,6% mężczyzn [1].
Najczęściej pojawia się wtedy lęk: czy będzie coraz gorzej? Czy jestem skazana na ból? Czy jedynym rozwiązaniem jest operacja?
Na szczęście odpowiedź na większość tych pytań brzmi: nie.
Choć u osoby dorosłej nie jesteśmy już w stanie wpłynąć na kształt kręgosłupa tak, jak u rosnącego dziecka, to w wielu przypadkach można znacząco poprawić komfort życia, zmniejszyć ból i nauczyć organizm lepiej radzić sobie z codziennymi obciążeniami. I właśnie na tym skupia się współczesna terapia zachowawcza skoliozy u dorosłych.
Jak skolioza u dorosłych różni się od skoliozy u dziecka?
U dzieci głównym celem leczenia jest nie tylko zatrzymanie progresji skrzywienia w okresie wzrostu, ale również w wielu przypadkach – częściowa korekcja deformacji. Układ kostny nadal się rozwija, więc w wielu przypadkach odpowiednie ćwiczenia oraz dobrze dobrany gorset mogą przynieść znaczną poprawę i zmniejszenie kąta Cobba.
U dorosłych kręgosłup jest już ukształtowany, dlatego cele terapii się zmieniają. Najczęściej pracujemy nad:
- zmniejszeniem bólu,
- poprawą sprawności i jakości życia,
- lepszą kontrolą postawy,
- zmniejszeniem przeciążeń mięśni i stawów,
- poprawą funkcji oddechowej,
- większą pewnością podczas codziennych aktywności.
Tu często słyszę pytanie: „Czy to w ogóle ma sens, skoro skrzywienie prawdopodobnie pozostanie?” Odpowiedź brzmi: tak, zdecydowanie. Dla osoby, która od lat budzi się z bólem pleców albo zrezygnowała z ulubionych aktywności, poprawa codziennego funkcjonowania oznacza ogromną zmianę jakości życia. I to jest właśnie najważniejszy cel terapii u dorosłych — nie wynik na zdjęciu RTG, ale to, jak czujesz się każdego dnia.
Z mojej praktyki: Jednym z najczęstszych zaskoczeń osób, z którymi pracuję, jest to, że poprawa samopoczucia pojawia się zwykle bardzo szybko. Mniej napięć, łatwiejsze oddychanie, możliwość dłuższego spaceru bez bólu pleców — te efekty bywają odczuwalne już po kilku tygodniach regularnej, dobrze dobranej pracy. Tempo zmian jest jednak bardzo indywidualne i zależy od rodzaju skoliozy, wieku i systematyczności ćwiczeń.
Jakie są rodzaje skoliozy u dorosłych?
Skolioza kontynuowana od młodości — skrzywienie, które pojawiło się w dzieciństwie lub okresie dojrzewania i pozostało po zakończeniu wzrostu. Przez wiele lat może nie powodować większych problemów, choć u części osób z czasem się pogłębia, pogarszając jakość życia.
Skolioza zwyrodnieniowa (de novo) — rozwija się dopiero w wieku dorosłym, najczęściej w związku ze zmianami zwyrodnieniowymi kręgosłupa, a także układu nerwowego i mięśniowego.
U kobiet pierwsze objawy tego typu skoliozy często pojawiają się w okresie okołomenopauzalnym. Nie oznacza to, że menopauza sama w sobie powoduje skoliozę — to raczej moment, w którym zmiany zachodzące w organizmie sprawiają, że wcześniej niewielkie problemy zaczynają być odczuwalne. Potwierdza to jedna z nielicznych długoterminowych obserwacji naturalnego przebiegu skoliozy dorosłych — badanie Marty-Poumarat i współpracowników (2007), które śledziło progresję skrzywienia u dorosłych pacjentów średnio przez 27 lat i wykazało związek między wiekiem menopauzy a przyspieszeniem progresji [2].
Pamiętaj! Każdy przypadek skoliozy wymaga indywidualnego podejścia. Przede wszystkim warto ustalić, z jakim rodzajem skrzywienia masz do czynienia oraz plan działania i ćwiczeń ze specjalistą. Nieodpowiednio dobrane lub nieprawidłowo wykonywane ćwiczenia znalezione w internecie mogą pogłębić problem.
Czy ćwiczenia pomagają przy skoliozie u dorosłych?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań — i bardzo dobrze, że jest zadawane, bo jeszcze kilkanaście lat temu odpowiedź nie była oczywista.
Jedno z najlepiej zaprojektowanych badań w tym obszarze objęło 130 dorosłych osób ze skoliozą idiopatyczną. Osoby uczestniczące w programie łączącym ćwiczenia ruchowe z elementami pracy poznawczej osiągnęły większą poprawę sprawności, mniejsze dolegliwości bólowe oraz lepszą jakość życia niż grupa korzystająca z ogólnej fizjoterapii — a efekty utrzymywały się również podczas kontroli po roku (Monticone i wsp., 2016) [3].
To pokazuje coś ważnego: największym sukcesem terapii u osoby dorosłej nie zawsze jest zmniejszenie kąta Cobba. Często znacznie ważniejsze okazuje się odzyskanie sprawności i możliwość wykonywania codziennych czynności z mniejszym bólem oraz spowolnienie progresji.
Warto uczciwie dodać, że badań wysokiej jakości poświęconych wyłącznie dorosłym wciąż jest niewiele — to nadal stosunkowo młody obszar badawczy. Dostępne wyniki są jednak na tyle obiecujące, że odpowiednio dobrana terapia ruchowa jest dziś uznawana za ważny element leczenia zachowawczego.
Czy ćwiczenia mogą zmniejszyć skoliozę u dorosłych?
To zależy, co rozumiemy przez „zmniejszyć”. Jeśli oczekujesz, że ćwiczenia całkowicie wyprostują kręgosłup i cofną zmiany strukturalne — nie, po zakończeniu wzrostu układ kostny jest już ukształtowany.
Nie oznacza to jednak, że terapia nie ma sensu. Kąt Cobba to tylko jeden z elementów opisujących skoliozę. Równie ważne są: ból, sprawność, sposób oddychania, ruchomość, wytrzymałość i jakość życia — i to właśnie na te obszary najczęściej możemy realnie wpływać. U wielu osób poprawia się również postawa ciała i wygląd sylwetki — dzięki lepszej pracy mięśni i bardziej świadomemu ustawieniu ciała, a nie przebudowie samego kręgosłupa.
Dlatego pytanie „czy da się wyprostować skoliozę?” nie jest najważniejsze. Znacznie lepiej zapytać: „jak mogę lepiej funkcjonować ze swoją skoliozą?”
Z mojej praktyki: Wiele osób rozpoczynających terapię skupia się przede wszystkim na liczbie stopni kąta Cobba. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że dużo większe znaczenie ma coś zupełnie innego — spokojny spacer, praca przy komputerze bez bólu, lepszy sen, powrót do jazdy na rowerze. To właśnie te zmiany moi podopieczni najczęściej uznają za największy sukces terapii.
Jakie ćwiczenia są najlepsze przy skoliozie u dorosłych?
Nie ma jednego zestawu ćwiczeń odpowiedniego dla każdej osoby ze skoliozą. Dwie osoby z takim samym kątem Cobba mogą mieć zupełnie inny przebieg skrzywienia, ustawienie miednicy, rotację kręgów, napięcie mięśni i dolegliwości bólowe. Dlatego terapia powinna być zawsze dobierana indywidualnie.
Jedną z metod opierających się na takim podejściu jest Scolio-Pilates®. W przeciwieństwie do klasycznych zajęć pilatesu trening składa się z wielu ćwiczeń asymetrycznych, z unikaniem zgięć, przeprostów czy rotacji. Najważniejszym celem treningu jest poprawa organizacji ciała poprzez wprowadzenie odpowiedniego oddechu, poprawę koordynacji ruchowej i kontrolę napięcia mięśniowego.
Czy skolioza u dorosłych pogłębia się z wiekiem?
To zależy — nie każda skolioza się pogłębia. Wiemy jednak, że u części dorosłych skrzywienie z czasem stopniowo się zwiększa, zwłaszcza gdy współistnieją zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa. Wspomniana wcześniej długoterminowa obserwacja Marty-Poumarat i wsp. pokazała, że przebieg choroby jest bardzo indywidualny: u części osób skrzywienie pozostaje stabilne przez wiele lat, u innych postępuje szybciej [2]. Dlatego tak ważna jest okresowa kontrola, a nie opieranie się wyłącznie na tym, jak wygląda sytuacja dzisiaj.
Warto pamiętać jeszcze o jednym: większy kąt Cobba nie zawsze oznacza większy ból. Zdarza się, że osoby z niewielkim skrzywieniem odczuwają większe dolegliwości niż pacjenci z dużo większą deformacją. Na ból wpływa nie tylko samo skrzywienie, ale też napięcie mięśni, zmiany zwyrodnieniowe, przeciążenia i poziom aktywności.
Od czego zacząć?
Jeżeli podejrzewasz u siebie skoliozę albo zauważasz, że istniejące skrzywienie zaczyna powodować coraz większe dolegliwości, proponuję trzy proste kroki:
- Skonsultuj się z lekarzem — najlepiej ortopedą, który oceni, czy potrzebna jest dalsza diagnostyka.
- Wykonaj odpowiednie zdjęcie RTG — najlepiej na stojąco, obejmujące cały kręgosłup, by ocenić rodzaj skrzywienia i zmierzyć kąt Cobba. Nie każda pracownia wykonuje takie zdjęcia, dlatego warto wcześniej zapytać.
- Dobierz terapię do swojej skoliozy razem ze specjalistą — dopiero po postawieniu rozpoznania można dobrać odpowiedni plan postępowania, dopasowany do rodzaju skrzywienia i Twoich możliwości.
Podsumowanie
Skolioza u dorosłych nie jest wyrokiem. Nie oznacza też, że po kilku tygodniach ćwiczeń kręgosłup stanie się całkowicie prosty. Prawda leży gdzieś pośrodku: w wielu przypadkach można zmniejszyć ból, poprawić sprawność, zwiększyć komfort życia i wrócić do aktywności, z których wcześniej trzeba było zrezygnować.
Jeżeli od dłuższego czasu zastanawiasz się, czy warto rozpocząć terapię — nigdy nie jest za późno, aby lepiej zrozumieć swoje ciało i nauczyć się z nim pracować.
Jeśli od dawna zastanawiasz się, czy ćwiczenia mogą pomóc również w Twoim przypadku, zapraszam na indywidualną konsultację do Przystanku Pilates. Podczas pierwszego spotkania ocenimy rodzaj skoliozy, omówimy Twoje dolegliwości i wspólnie ustalimy plan terapii dopasowany do Twoich potrzeb.
Najczęściej zadawane pytania
Czy skoliozę u dorosłych można całkowicie wyleczyć? Nie. Po zakończeniu wzrostu nie da się cofnąć zmian strukturalnych. Można jednak w wielu przypadkach zmniejszyć ból, poprawić sprawność i jakość życia.
Czy skolioza zawsze się pogłębia? Nie. U części osób pozostaje stabilna przez wiele lat, u innych postępuje — dlatego warto okresowo kontrolować stan kręgosłupa.
Czy Pilates pomaga przy skoliozie? Może być wartościowym elementem terapii, pod warunkiem że ćwiczenia są dobrane do rodzaju skrzywienia. Klasyczny pilates nie jest terapią skoliozy.
Czy potrzebuję RTG? Tak — zdjęcie nie jest jedynym narzędziem do oceny kręgosłupa, ale pozwala dość dokładnie określić rodzaj skoliozy, zmierzyć kąt Cobba, zaobserwować rotację kręgów czy zmiany w miednicy. Na tej podstawie dużo łatwiej jest zaplanować odpowiednie postępowanie.
Źródła
[1] Francis R.S. Prevalence rates for scoliosis in US adults: results from the first National Health and Nutrition Examination Survey. 1988 (PubMed).
[2] Marty-Poumarat C, Scattin L, Marpeau M, Garreau de Loubresse C, Aegerter P. Natural history of progressive adult scoliosis. Spine. 2007;32(11):1227-1234.
[3] Monticone M, Ambrosini E, Cazzaniga D, Rocca B, Motta L, Cerri C, Brayda-Bruno M, Lovi A. Adults with idiopathic scoliosis improve disability after motor and cognitive rehabilitation: results of a randomised controlled trial. European Spine Journal. 2016;25(10):3120-3129.
Ten artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje konsultacji medycznej ani fizjoterapeutycznej. Każdy przypadek skoliozy wymaga indywidualnej oceny specjalisty.